RAJ DLA KSIĄŻKOHOLIKÓW KOCHAJĄCYCH ZWIERZĘTA ;)

29.03.2024

Dziś wywiad z właścicielkami specjalistycznej, zezwierzęconej księgarni, w której znajdziecie wyłącznie książki o pupilach! Czy to nie najlepsze miejsce w sieci dla psiarzy? Przekonajmy się :)

Skąd pomysł na typowo specjalistyczną księgarnię?

Zarówno my, jak i nasi znajomi, mieliśmy problem z zakupem wielu zoologicznych książek. Gdy już udało nam się kilka znaleźć, to każda znajdowała się w innej księgarni, co utrudniało nam zakupy.
Postanowiłyśmy więc stworzyć miejsce dla wszystkich wielbicieli zwierząt, w którym zbierzemy książki i inne produkty o zwierzęcej tematyce – teraz wszystko jest w jednym miejscu!

Czy nie obawiacie się, że na rynku mamy za mało książek, aby uzupełnić całą księgarnię?

Wydaje nam się, że prędzej książki wypchną nas z domów (haha). Wbrew pozorom pozycji zoologicznych jest bardzo dużo. Niestety liczne z nich nie są przetłumaczone na język polski, lecz powoli również zaczynamy sprowadzać książki anglojęzyczne.

Czy macie swoje zwierzęta?

Jesteśmy przewodnikami psa Hagrida i niewolnikami kota Newtona. To oni każdego dnia inspirują nas i mobilizują do pracy :)

Od kiedy działacie?

Działamy krótko, gdyż zaledwie dwa miesiące. Zaczęłyśmy swoją działalność na początku lipca 2019 roku

Ile pozycji jest w waszej księgarni?

Póki co niecałe 300, w skład czego wchodzą zarówno książki, jak i tematyczne gry oraz zabawki. Jednak ciągle się rozwijamy i każdego tygodnia poszerzamy swój asortyment.

Książki o jakiej tematyce cieszą się największą popularnością?

Wydaje nam się, że książki specjalistyczne o psychice i szkoleniu psa od zawsze cieszyły się największym zainteresowaniem wśród pozycji zoologicznych. Właśnie tych książek same poszukiwałyśmy i z myślą o nich stworzyłyśmy to miejsce.

Czy księgarnia działa też stacjonarnie czy tylko online?

Jesteśmy księgarnią internetową. Ze względu na specyfikę rynku nie planujemy działalności stacjonarnej.

Czy macie jakiś system wybierania książek, czy sprowadzacie książki według jakiegoś klucza?

Nie mamy żadnego systemu. Staramy się analizować nowości i zainteresowanie potencjalnych klientów na różnych forach i grupach internetowych. Doradzają nam liczni trenerzy, behawioryści oraz hodowcy.
Chcemy aby każdy, zarówno młodszy i starszy, psiarz, kociarz jak i wielbiciel innych zwierząt, odwiedzając naszą księgarnię znalazł coś dla siebie, niezależnie czy jest to tematyka: jak trenować psa czy jaka karma dla szczeniaka będzie najlepsza.

Czy oznacza to, że można pisać do Was z prośbą o sprowadzenie konkretnej pozycji?

Jak najbardziej. Jesteśmy otwarte na propozycje i postaramy się sprowadzić każdą pozycję, którą są zainteresowani nasi klienci.

Czy myślicie, że portale takie jak HelloDOGS mogą pomóc pokazać się na rynku, zwłaszcza nowym firmom?

Każda forma reklamy dla nowych firm jest bardzo ważna i pomocna. Jednak szczególnie ważne są dla nas miejsca zrzeszające wielbicieli zwierząt i takim też jest HelloDOGS.

Co jest najtrudniejsze w Waszej pracy?

Póki co, jak w przypadku każdej nowej działalności, jest to promocja. Jednak powoli problemem zaczyna stawać się również brak miejsca na półkach :)

A co najbardziej lubicie?

Naszych zadowolonych klientów i świadomość że dzięki naszej pracy więcej zwierząt zostanie zrozumianych przez swoich opiekunów. Książki to często pierwszy krok w próbie porozumienia pies–zwierzę, czy na przykład szkolenia zwierząt.
Choć nieustannie najwięcej radości sprawia nam widok Hagrida, gdy przychodzi kurier z paczką i pozwala mu ją otworzyć :)

Hagrid może stać się Waszą największą reklamą (jest cudny!). Czy klienci mogą liczyć na psio–kocie kłaczki jako gratisy w paczkach? :)

W procesie pakowania uczestniczą oczywiście wszyscy i niespodziewane prezenty zawsze mogą się trafić :) Mamy jednak nadzieję, że nie stanie się to naszym znakiem firmowym.
Nasze zwierzaczki są naszymi najważniejszymi pracownikami. Kot Newton świetnie sprawdza się w roli krytyka i testera wytrzymałości pudełek, natomiast pies Hagrid dzielnie broni magazynu i pomaga odbierać oraz nadawać wszystkie przesyłki.

Czy uważacie, że prowadzenie biznesu w branży „pet” jest wyjątkowo specyficzne?

Tak, zdecydowanie. Branża zoologiczna jest jedną z najbardziej rozwijających się na rynku polskim. Ludzie coraz bardziej dbają o swoich pupili i często traktują je jak swoje „włochate dzieci” :)
Ponadto występuje tu jeden z niewielu przypadków, gdy kupujący nie jest konsumentem i co za tym idzie dobiera produkty według własnego uznania. A przecież produkty są skierowane do zwierząt (lub ich dotyczą), dlatego promocja musi zaciekawić i przyciągnąć opiekunów.

Jaka jest Wasza ulubiona książka?

Nie mamy takiej. Każda książka w jakiś sposób wpłynęła na nas i nasz światopogląd. Dzięki każdej z nich się rozwijamy i lepiej porozumiewamy z naszymi włochatymi dziećmi :)

Jeśli miałybyście polecić jedną książkę psiarzowi, byłaby to…

„Sygnały uspakajające” Turid Rugaas. Jest to prosto napisana, krótka publikacja z wieloma zdjęciami. Opisuje podstawowe sygnały, które psiaki wysyłają nam bez przerwy, a których często nie rozumiemy. Każdy psiarz powinien choć raz ją przeczytać i poznać bogaty język psów, ponieważ większość problemów z psim zachowaniem ma podłoże właśnie w braku zrozumienia ze strony człowieka.

Dziękuję :)

www.woofmeow.pl

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu
      Calculate Shipping